Po tym wydarzeniu Taboricki podszedł do szafy i zabierając swoje ubranie, podszedł do drzwi wyjściowych, ale jakaś kobieta zawołała „Oto zabójca!” i został zatrzymany przez tłum.

Oprócz samego Nabokowa, który zginął na miejscu podczas próby masowej strzelaniny, rannych zostało 9 osób, w tym przewodniczący berlińskiej grupy Kadetów, L. E. Jeliaszew oraz jeden z redaktorów gazety „Rul”, Awgust Kaminka. Badania lekarskie wykazały, że zarówno Szabielski-Bork jak i Taboricki od dawna zażywali narkotyki, których dużą dawkę przyjęli w dniu zamachu. Proces próby zamachu na Milukowa odbył się w dniach 3–7 lipca 1922 roku w berlińskim Sądzie Karnym w Moabit. Sąd skazał Taborickiego na 14 lat ciężkiej pracy za współudział w próbie i celowe zadawanie Nabokowowi poważnych ran, które spowodowały jego śmierć. Jednak już wiosną 1927 roku został zwolniony na mocy amnestii.