Leonard Kozłowski, który zarządzał schroniskiem w latach 1932–1936 był świadkiem największej rozbudowy obiektu w jego dziejach. W pierwszych latach jego gospodarowania na podstawie projektu Kazimierza Kaczanowskiego dobudowano dwa pokoje od strony wschodniej, oszalowano sypialnię od zachodu i południa. Obok schroniska powstały też drewutnia i wozownia, a wewnątrz głównego budynku piec kaflowy i wykonana z dykty rozmównica telefoniczna. Po tych zmianach na parterze mieściły się: kuchnia ze spiżarnią i pralnią, jadalnia, służbówka i dwie sypialnie, z kolei na poddaszu znajdowały się kolejne cztery sypialnie. Łącznie schronisko oferowało 30 miejsc noclegowych – 18 na łóżkach i 12 na siennikach.

W latach 1936–1938 gospodarzem obiektu był Mieczysław Kwaśnicki, a po jego śmierci funkcję tę sprawował Władysław Wyrobek. W tym okresie schronisko utraciło jednak na znaczeniu, gdy w związku ze zbliżającymi się mistrzostwami świata w narciarstwie TTN podjęło decyzję o budowie nowego schroniska w formie hotelu górskiego, które oddano do użytku w grudniu 1938 roku po zaledwie pięciu miesiącach prac. Po wybuchu II wojny światowej stare schronisko pełniło rolę pomocniczą wobec nowego hotelu przemianowanego na „Berghaus Krakau” – zamieniono je w budynek gospodarczy, magazyn żywności i noclegownię dla obsługi. Spłonęło na początku 1943 roku.