Poniosła porażkę w przemyśle w wyniku działań konkurencji. Musiała więc szukać innego zajęcia. W tym czasie bogacące się społeczeństwo rozwiniętego przez górnictwo miasta potrzebowało luksusowych tkanin na drogie stroje. Rozwinęła się więc produkcja i handel plecionkami oraz koronkami klockowymi, szczególnie po połowie XVI w., kiedy nastąpił kryzys górnictwa w Rudawach. Uthmann dostrzegła szansę i założyła przedsiębiorstwo tekstylne. Trudno udowodnić, że w ramach pracy chałupniczej samodzielnie wykonywała koronki klockowe, ale na pewno była aktywna jako ich producentka. Zatrudniała nawet 900 osób. Sprzedawała wyroby nawet przedstawicielom dynastii saskiej.
Uthmann prowadziła działalność do 1571. Ostatnie lata życia spędziła w domu przy Grosse Kirchgasse 10, gdzie zmarła. Została pochowana obok męża na starym cmentarzu św. Trójcy w Annaberg-Buchholtz. Firma August Eisenstuck, która wzbogaciła się na handlu koronkami klockowymi, ufundowała jej grobowiec, stworzony przez drezdeńskiego rzeźbiarza Franza Serapha Pettricha. Odsłonięto go 17 października 1834.
Ze względu na jej wielkie zasługi zaledwie 3 tygodnie po jej śmierci napisano o niej poemat.