Jej mężem był rzeźbiarz Jacek Dworski, a synem rzeźbiarz Mateusz Dworski. Jej szwagierką (najstarszą siostrą męża) była artystka Ewa Dworska-Kopycińska.
Mieszkała i tworzyła we Wrocławiu.
Twórczość Ewa Panufnik-Dworska zajmowała się początkowo ceramiką, a następnie rzeźbą ceramiczną. W swoich pracach rysunkowych używała też technik malarskich, stosując gwasze, akwarele czy pastele.
Artystka przekraczała granice dyscyplin, z pola ceramiki wchodząc w przestrzeń rzeźbiarstwa, choć pozostając przy znanych sobie materiałach i technikach. Jak zauważył Zbigniew Makarewicz: „Pozostała ona przy ceramicznym tworzywie i realizuje w nim cykl subtelnie modelowanych głów, skojarzonych z różnymi formami naturalnymi, jak np. muszle. Klimat tych kameralnych dzieł ma w sobie coś z pozbawionego drapieżności surrealizmu”.
Jak pisze Zofia Gebhard, artystka studiuje „cudowność rzeczy drobnych”:
to może być muszla, gałąź, ptak na gałęzi, chmura nad ptakiem na gałęzi, gest czułości emanujący z przytulenia dwóch głów. Ewa swoją sztuką opowiada właśnie o tej cudowności świata, studiuje jej przejawy, drąży istotę i to w rzeczach najmniejszych – strzępach, skrawkach, ułamkach, gdzie ona kumuluje się i intensyfikuje.