Torpedowiec był zacumowany w bazie Royal Navy w Rosyth wraz z innymi okrętami i nie przedstawiał większej wartości. Stan okrętu był bardzo zły, nie było na nim uzbrojenia oraz innych mechanizmów. Zdecydowanie lepiej prezentowało się wnętrze jednostki, a więc przedział maszynowy, kotłownie i pomieszczenia dla załogi. Strona polska zdecydowała się na remont w stoczni brytyjskiej, który przeprowadzono na podstawie umowy z 10 listopada 1920 roku zawartej z państwową stocznią H.M. Dockyard w Rosyth. Remont rozpoczął się 12 grudnia za zgodą Departamentu Spraw Morskich. Nadzór nad prawidłowym jego przebiegiem prowadziło Kierownictwo Dozoru Remontu Torpedowców w Rosyth, kierowane przez kpt. mar. (później kmdr. ppor. inż.) Ferdynanda Dyrnę, służbowo podległe kontradmirałowi Wacławowi Kłoczkowskiemu. W czasie remontu zdarzyły się drobne wypadki, m.in. podczas dokowania okrętu uszkodzono ster. przeprowadzono 22 sierpnia 1921 roku, po czym do końca miesiąca prowadzono prace porządkowe oraz szkolenie załogi. Następnie 31 sierpnia okręt udał się do Leith. Przejęcie okrętu było niezwykle kosztowne dla niewielkiego budżetu marynarki wojennej. Całkowity koszt remontu ORP „Kaszub” wyniósł 13 283 funtów szterlingów, przy czym nie obejmował on kosztów remontu w Polsce oraz zakupu w 1924 roku uzbrojenia.