Początkowo torpedowiec miał być uzbrojony w angielskie działa kalibru 4 cali (101,6 mm) QF Mk. IV, ale ostatecznie zrezygnowano z tego zamierzenia.

Przejście do kraju Po skompletowaniu załogi, która liczyła 3 oficerów oraz 37 podoficerów i marynarzy, okręt przygotowywano do podróży do kraju. Dowódcą okrętu mianowany został kmdr ppor. Walerian Antonowicz. Stanowisko starszego oficera objął kpt. por. mar. Włodzimierz Staszkiewicz, natomiast funkcję inżyniera-mechanika powierzono kpt. por. inż. Bolesławowi Gajewskiemu. Ostatnią próbę przed wyjściem do kraju przeprowadzono 22 sierpnia. W jej trakcie kpt. Gajewski stwierdził słabą jakość węgla, o czym zameldował dowódcy okrętu kmdr. ppor. Antonowiczowi. Pomimo tego, główny inżynier-mechanik Dywizjonu Torpedowców, kmdr ppor. inż. Ignacy Musiałowski – również uczestniczący w próbie, nie miał żadnych zastrzeżeń. Na odprawie dowódców trzech torpedowców, która miała miejsce 16 września, kpt.