W ostatnich zawodach cyklu udało mu się jednak stanąć na podium - 9 marca 2008 roku był drugi w sprincie w Oslo.

Do wysokiej formy powrócił podczas jedenastej edycji LGP. W trzech konkursach raz zwyciężył i raz był drugi, co pozwoliło mu na triumf w klasyfikacji końcowej. W sezonie 2008/2009 dwukrotnie stanął na podium: 7 lutego 2009 roku w Seefeld zwyciężył w Gundersenie, a dzień później był drugi. Jeszcze dziesięciokrotnie znalazł się w pierwszej dziesiątce zawodów i w efekcie zakończył sezon na szóstym miejscu. Na mistrzostwach świata w Libercu po raz kolejny nie zdobył medalu, najlepszy indywidualny wynik osiągnął w Gundersenie na normalnej skoczni, gdzie był dziesiąty. W konkursie drużynowym Austriacy ze Stecherem w składzie zajęli piąte miejsce.

Najważniejszą imprezą sezonu 2009/2010 były igrzyska olimpijskie w Vancouver. W Kanadzie Austriacy w składzie: Felix Gottwald, David Kreiner, Bernhard Gruber i Stecher obronili tytuł mistrzów olimpijskich zdobyty cztery lata wcześniej. Po konkursie skoków reprezentacja Austrii znajdowała się na trzecim miejscu i do biegu przystąpiła ze stratą 36 sekund. W biegu Austriacy byli jednak najlepsi i na mecie wyprzedzili Amerykanów o nieco ponad 5 sekund i blisko 20 sekund Niemców, którzy zajęli trzecie miejsce.