Tunel został ponownie odkryty w 1837. Latem 1880 wychowanek Konrada Schicka, mieszkającego w Jerozolimie niemieckiego architekta i misjonarza odkrył, w miejscu zlokalizowanym 6 m od południowego końca tunelu (czyli od strony sadzawki Siloe), napis wykuty w skale. Prawdopodobie inskrypcja została wykonana przez budowniczego. Odkrywca wykonał kopię tekstu inskrypcji, jednak kopia okazała się mało dokładna, co uniemożliwiało odczytanie inskrypcji. W następnym roku kopię, oraz gipsowy odcisk, wykonał brytyjski historyk i profesor asyrologii Archibald Sayce. Odcisk okazał się bardzo pomocny, bowiem około 10 lat później fragment skały z inskrypcją został wykuty przez jednego z mieszkańców Jerozolimy, który usiłował sprzedać zrabowany artefakt. Po jego odzyskaniu uszkodzona tablica trafiła do Muzeum Archeologicznego w Stambule, a zachowany gipsowy odcisk umożliwił odczytanie brakujących fragmentów.

Inskrypcja nie wymienia imienia Ezechiasza. Opisuje sam sposób i moment przebicia kanału, co nastąpiło poprzez połączenie dwóch tuneli drążonych równocześnie z przeciwnych stron.