136 Australijczyków i Brytyjczyków zostało uratowanych i trafiło ponownie do japońskiej niewoli.
Rozbitkowie uratowani przez CD-11 zostali zabrani do portu Sanya na wyspie Hajnan. Dołączyło tam do nich 520 brytyjskich jeńców – rozbitków z „Kachidoki Maru”, który został zatopiony przez okręt podwodny USS „Pampanito” kilkanaście godzin po storpedowaniu „Rakuyō Maru”. Wszystkich zaokrętowano na tankowiec „Shincho Maru”. Zarówno ranni jeńcy, jak i japońscy rozbitkowie, w tym wielu poważnie poparzonych, praktycznie nie otrzymywali żadnej pomocy medycznej. Ci pierwsi musieli w dodatku pozostać na pokładzie „Shincho Maru” – bez żadnej osłony przed promieniami tropikalnego słońca. Na wieść, że tankowiec ma ich zabrać do Japonii, jeńcy gwałtownie zaprotestowali, obawiając się śmierci w płomieniach, gdyby także i ten statek został zatopiony przez Amerykanów. Ostatecznie Japończycy ustąpili i zgodzili się ich przenieść na statek „Kibitsu Maru”. Wypłynął on z portu wieczorem 16 września wraz z pozostałymi ocalałymi jednostkami z konwoju HI-72. Podczas rejsu do Japonii wybuchła epidemia dyzenterii, która pochłonęła osiem ofiar.