Odbiór Debiut Wiśniewskiego-Snerga, jak pisze Leszek Bugajski „(...) został przyjęty wręcz entuzjastycznie: ukazało się wiele pochwalnych recenzji, a radiowy program III uczynił z Robota «książkę tygodnia» co, jak na debiut było wydarzeniem bez precedensu”. Podobnie Niewiadowski pisze, że debiut Snerga stał się „istotnym wydarzeniem lat siedemdziesiątych”. Antoni Smuszkiewicz określa autora Robota pisarzem o randze światowej, a powieść plasuje wśród „najlepszych dokonań gatunku”, oceniając utwór jako „sprawnie napisany” i o dużym „bogactwie tematyki”. Andrzej Wójcik ocenia, że „niewiele też odpowiedników znaleźć może w całej światowej SF”. Jacek Dukaj określił powieść Snerga „debiutem totalnym”. Piotr Kuncewicz ocenił, że książka jest na poły esejem: „manieryczna, zawikłana, bardzo długa, zarazem jednak pełna zaskakujących pomysłów”. Mariusz Leś ocenia powieść jako „pięknie niezrównoważoną i mocno przesadzoną. Rodzaj szoku poznawczego, jaki powinna wywołać science fiction”.
Krytycy dostrzegają w powieści wyraźne wpływy twórczości Stanisława Lema.