brzeg jest śliski”, stwierdza duch, zbliżając się od tyłu w momencie gdy dziecko wpada do wody.

„Nierozważnym jest jeszcze łatwiej”, zauważa duch widząc innego chłopca łowiącego ryby z sadzawki, wychylającego się nad lustrem wody i równocześnie trzymającego się gałęzi. „Ta gałąź jest słaba, zgniła; nigdy nie utrzyma jego ciężaru”. Gałąź ostatecznie łamie się i chłopiec wpada do sadzawki, a duch pojawia się wśród trzcin.

W następnym ujęciu widoczny jest znak „Niebezpieczeństwo – zakaz pływania”. „Tylko głupiec zignorowałby to, lecz kolejny rodzi się co minutę”. Brzeg jeziora jest pełen rdzewiejących odpadów, natomiast dalej od brzegu występują niewidoczne pułapki. Chłopiec postanowił popływać i po tym jak wpadł w tarapaty rozpaczliwie macha. „Jest to idealne miejsce na wypadek”. Chłopiec zostaje dostrzeżony przez grupę dzieci, która znajduje olbrzymi kij celem pomocy mu w wydostaniu się z wody. „Wrażliwe dzieci!”, woła zirytowany duch, którego szata opada na ziemię, „Nie mam nad nimi mocy!” Chłopiec zostaje uratowany. Dziewczynka zostaje poproszona o „przyniesienie tej rzeczy i owinięcie go w nią”. Podnosi szatę, którą po chwili wyrzuca z obrzydzeniem do wody (wypowiadana przez nią kwestia brzmi „” w silnym akcencie londyńskim).