zginęły co najmniej 3 osoby, a kilka zostało rannych. Gubernator obwodu donieckiego Pawło Kyrylenko stwierdził, że dziewięć osób zostało zabitych przez rosyjski ostrzał. Kolejne 10 osób zginęło po tym, jak pociski uderzyły w Awdijewkę.
4 maja Ukraina podała, że rosyjskie wojska weszły do kompleksu Azowstal po rozpoczęciu totalnej ofensywy na tym obszarze, jednak Rosja temu zaprzeczyła. W raporcie brytyjskiego Ministerstwa Obrony rozmieszczenie 22 rosyjskich batalionów w rejonie Iziumu oceniono jako zbliżające się do Kramatorska i Siewierodoniecka. W ten sposób Rosjanie zapewniliby sobie kontrolę nad północno-wschodnim Donbasem i uzyskali możliwość okrążenia wojsk ukraińskich. Rosjanie kontynuowali ataki rakietowe na zachodniej Ukrainie w celu zakłócenia dalszych dostaw dla wojsk ukraińskich. Cele cywilne (szkoły, szpitale i dzielnice mieszkalne) również zostały zaatakowane w celu złamania oporu Ukraińców. Natomiast kolejne rosyjskie ataki na Odessę, Chersoń i Mariupol uwypukliły rosyjski zamiar uzyskania pełnej kontroli nad podejściami do Morza Czarnego, aby odciąć ukraińskie szlaki zaopatrzeniowe i wyrządzić trwałe szkody w gospodarce.