W 1969 roku pozwolił zbliżyć się do siebie Federalnej Służbie Wywiadu i za zgodą MSW został do niej zwerbowany jako podwójny agent. Pracę dla BND skupił na zdobywaniu informacji dotyczących polskiej diaspory w Europie Zachodniej, a także dla zbliżenia się do znaczących osobistości Kościoła katolickiego w RFN. Kontakty z polskimi księżmi, a zwłaszcza członkami Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech dały mu w przyszłości możliwość dotarcia do Watykanu i zbierania informacji na temat polityki Stolicy Apostolskiej.

Madejczyk był odpowiedzialny za zbieranie materiałów obciążających lub dyskredytujących dziennikarzy sekcji polskiej RWE. M.in. Jana Nowaka-Jeziorańskiego i Zdzisława Najdera. Prowadził również działania przeciwko politykom emigracyjnych partii politycznych, a zwłaszcza Stronnictwa Pracy. Zwerbował do współpracy członka KPN, Macieja Pstrąg-Bieleńskiego. Był zaangażowany rozpracowywanie środowiska związanego z miesięcznikiem Kultura i Instytutem Literackim w Paryżu.