Z dniem 8 sierpnia obie baterie weszły w skład 11 Brygady Artylerii, a trzy dni później przybyły do Warszawy, wchodząc w skład macierzystej 11 Dywizji Piechoty. Obsadziły odcinek od toru kolejowego po szosę Warszawa−Radzymin i stąd wspierały ogniem 47 pułk piechoty. 13 sierpnia weszły w kontakt ogniowy z nieprzyjacielem. Następnego dnia Sowieci ponowili natarcie, a piechota polska opuściła Czarną wycofując się wprost na stanowiska 3 baterii. Wówczas kpt. Müllner poderwał obsługi dział do kontrataku i wspólnie z piechotą odzyskano utracone pozycje. Widząc zaistniałą sytuację, dowódca 2 baterii wyprowadził pluton artylerii na rubież tymczasową i zaczął ostrzeliwać atakującego nieprzyjaciela ogniem na wprost. Za swoją postawę w boju por. Palmi został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy. 15 sierpnia baterie strzelały nocą niszcząc szereg stanowisk broni maszynowej, ostrzeliwując odwody i stanowiska artylerii wroga. 16 sierpnia 2. i 3 bateria wraz z innymi oddziałami 11 DP odeszła do odwodu. Dopiero 26 sierpnia baterie wróciły na front, tym razem w rejon Brześcia. 6 września 3 bateria wzięła udział w wypadzie na Pożeżyn. Pluton baterii, pod osobistym dowództwem kpt. Millnera, ogniem na wprost, z odległości kilometra zniszczył lokomotywę.