Na placu boju pojawiły się 2 kolejne pociągi pancerne, które zaczęły ostrzeliwać stanowisko polskiego plutonu. Oba działony nie przerywały jednak ognia, zmuszając nieprzyjaciela do wycofania się. 9 września 2. i 3 bateria uczestniczyły w natarciu na Kobryń. Wspierająca 48 pułk piechoty 2 bateria obsadziła skrzyżowanie dróg Brześć−Mokrany i Małoryta−Kobryń. Około północy do SO zbliżył się silny oddział bolszewicki liczący około 1500 żołnierzy. Baterie otworzyły ogień do kolumn z odległości 300 m. Poległo kilkuset bolszewików, 200 wzięto do niewoli, zdobyto liczny tabor konny, samochody pancerne i sprzęt. Następnego dnia, bez większych walk, odzyskano Kobryń. 15 września 2. i 3 bateria powróciły do Brześcia, gdzie doszło do ich połączenia się z dowództwem I/11 pac oraz 1 baterią.
Walki całością dywizjonu 23 września 11 Dywizja Piechoty nacierała na Berezę Kartuską. Dywizjon (bez 1 baterii) wspierał działania XXII Brygadę Piechoty na Horsk, a 1 bateria pozostawała w odwodzie. Po odzyskaniu Berezy Kartuskiej prowadzono działania na Zarzecze. Po dotarciu do Hrywdy, kolumna polskiej artylerii wpadła w zasadzkę zorganizowaną przez sowieckie samochody pancerne i artylerię. Most został zablokowany, a część działonów ogarnęła panika. Sytuację opanował mjr Batory i pchor. Mokrzycki.