Franciszek Orleański nie chciał być zobowiązanym do pracy na rzecz „furmana” bądź „grabarza”, królowa Maria Amelia uznała, że taka akcja byłaby „paszą dla gorących głów”, a jej córka, Ludwika, uważała to za „czysty teatr”.

7 sierpnia 1840 roku fregata la Belle Poule wypłynęła z Tulonu eskortowana przez korwetę la Favorite. Franciszek Orleański dowodził fregatą i całą wyprawą. Podróż trwała 93 dni i, w związku z młodym wiekiem niektórych członków załogi, zamieniła się w wycieczkę turystyczną z czterodniowym kotwicowaniem w Kadyksie, na Maderze na 2 dni i na Teneryfie na 4 dni, podczas gdy na Bahia (w Brazylii) balowano i świętowano przez 15 dni. Dwa statki ostatecznie dobiły do Świętej Heleny 8 października i na redzie znalazły francuski bryg l'Oreste, dowodzony przez Doreta, jednego z chorążych, którzy wymyślili śmiały plan w Île-d’Aix, by przewieźć Napoleona po Waterloo na lugierze, i który został kapitanem korwety. Doret przybył na Świętą Helenę, by oddać swój ostatni respekt do Napoleona, lecz także przyniósł martwiące wieści – incydent egipski, połączony z agresywną polityką Thiersa, był bardzo bliski wywołania dyplomatycznej ruptury między Francją a Wielką Brytanią.