Książę Joinville wiedział, że ceremonia zostanie uszanowana, ale zaczął się bać, że zostaną przechwyceni przez brytyjskie statki w drodze powrotnej.
Misja wysiadła na ląd następnego dnia i udała się do Plantation House, gdzie gubernator wyspy, major-generał George Middlemore czekał na nich. Po długiej rozmowie z Franciszkiem (podczas gdy reszta załogi oczekiwała niecierpliwie w holu), Middlemore stanął przed resztą misji i ogłosił: „Panowie, szczątki Cesarza zostaną wam przekazane w czwartek 15 października”. Następnie misja wyruszyła do Longwood przez Dolinę Grobowców, zwaną też Doliną GeraniumCp Ben Weider, „My Pilgrimage to St Helena”. Retrieved 2011-01-02. Przy bramie ogrodzenia książę Joinville zsiadł, obnażył głowę i zbliżył się do kratki; za nim poszła reszta misji. W głębokiej ciszy patrzyli oni na poważny i goły grób rozmyślając. Po pół godzinie Franciszek wsiadł z powrotem na konia i wyprawa trwała dalej. Wyprawa wróciła do Doliny Grobowca o północy 14 października, choć książę Joinville pozostał na statku, ponieważ wszystkie operacje aż do przyjazdu trumny do punktu załadunkowego były przewidziane dla brytyjskich żołnierzy, a nie francuskich marynarzy, tak więc czuł, że nie może być obecny przy pracach, nie może nimi kierować.