Josie często zapada na zdrowiu. Choroba Josie jest przypuszczalnie skutkiem nieudanej korekcji genetycznej; jej siostra zmarła na podobną chorobę jeszcze przed jej urodzeniem. Gdy stan Josie ulega pogorszeniu, Klara postanawia zwrócić się do życiodajnego Słońca o pomoc. W tym celu udaje się (z pomocą Ricka, bo nie jest przystosowana do chodzenia po nierównym gruncie) do stodoły na odległym polu, w której jak wynika z jej obserwacji, Słońce udaje się na nocny spoczynek. Tam składa obietnicę, że zniszczy maszynę zanieczyszczającą powietrze.

Matka od czasu do czasu zawozi Josie do pracowni pewnego Artysty, by córka pozowała mu do portretu. Tym razem towarzyszy im mieszkający w mieście ojciec Josie, który nie kryje swego wrogiego stosunku do Artysty i jego działań. Klara odkrywa, że liczne fotografie, które Artysta wykonuje nieświadomej niczego Josie, mają posłużyć mu do dokładnego odwzorowania jej ciała. Obiecał on Matce, że jeśli Josie umrze, to upodobni do niej Klarę, tak, by Matka mogła mieć złudzenie, że jej córka nadal żyje.