Rosyjska propaganda od lat utrzymuje, że w wyniku Euromajdanu do władzy na Ukrainie doszli naziści. Kremlowskie dezinformacje i fałszywe wiadomości koncentrowały się na kilku tematach. Po pierwsze odpowiedzialność za konflikt przypisano agresywnym działaniom Ukrainy i NATO (pojawiły się np. oskarżenia, że NATO i Ukraina rozwijają broń biologiczną wymierzoną w Rosję). Innym stałym motywem jest oskarżanie Ukrainy o poważne naruszanie praw człowieka, w tym o ludobójstwo na osobach mówiących po rosyjsku. Kolejne przykłady to przypisywanie przez Rosjan własnych zbrodni wojennych stronie ukraińskiej, zawyżanie ukraińskich strat wojennych, wzbudzanie niechęci do uchodźców z Ukrainy czy próby przekonywania o poparciu lokalnej ludności dla Rosji jako „wyzwoliciela od ukraińskich nazistów”.
Do mniej poważnych zarzutów należy – żerujące na obecnej w społeczeństwie rosyjskim wierze w przesądy i zabobony – oskarżanie Ukrainy o wykorzystywanie czarnej magii.
Niektóre przekazy dezinformacyjne, zwłaszcza w mediach społecznościowych, dla zdobycia wiarygodności wykorzystują sfałszowane loga zachodnich koncernów medialnych, na przykład CNN, DW czy BBC.