mały|Teodor Leon Cieszkowski, organizator produkcji armat w Hucie Bankowej W pierwotnym zamierzeniu chciano wytwarzać tutaj działa drewniane okute żelaznymi obręczami, ale z zamierzenia tego zrezygnowano. W związku z tym powstało zresztą pewne zamieszanie w literaturze. W niektórych gazetach w owym czasie pojawiały się informacje, że powstańcy wytwarzali: „drewniane armaty, obite gęsto żelaznymi obręczami, które produkowali z rur studziennych”. Inna gazeta, czyli krakowski Czas w numerze 32 z 10 lutego 1863 roku, zaprzeczała temu i wskazywała, że w prasie pojawiają się mylne informacje o „drewnianych działach które niby wiercą włościanie”.

Z zamierzenia o wytwarzaniu dział drewnianych zrezygnowano, gdy znaleziono zapasy mosiądzu. Teodor Cieszkowski w swoich raportach do Kurowskiego informował o ilości mosiądzu znajdującego się na miejscu, o dostawcach i sposobach sprowadzenia większych ilości.