Inne argumenty Z drugiej strony, istotnym argumentem na poparcie tezy o całkowitej nieautentyczności tekstu jest jego niezwykła krótkość, w szczególności biorąc pod uwagę ciężar jego materii, której można by się spodziewać Józef poświęciłby więcej miejsca w swoim dziele dokumentującym całość żydowskiej historii. Jak zauważa Carrier, podział antycznych dzieł na "księgi" wynikał z konieczności zmieszczenia ich na standardowych zwojach o ograniczonej długości. W tej sytuacji, późniejszy pisarz, taki jak Euzebiusz, dokonujący interpolacji całkowicie nowego tekstu, musiał utrzymywać jego długość na minimalnym poziomie aby uniknąć przekroczenia długości zwoju i tym samym zmiany istniejącej numeracji ksiąg. Tego problemu nie miałby sam Flawiusz, który mógłby zwyczajnie zakończyć ks. XVIII i rozpocząć XIX z dostatecznie obszernym rozdziałem nt. Jezusa, gdyby istotnie o nim pisał. Przeciwnicy takiej opinii wskazują, że Flawiusz nawet ,,mesjaństwu samego cesarza Wespezjana (którego wówczas uważał za Mesjasza) poświęca w Wojnie Żydowskiej jedynie jeden akapit (Wojna Żydowska, 6,V,4). Jednak przeciw uznaniu obecnego tekstu Testimonium według niektórych przemawia również to, że chrześcijanie pierwszych trzech wieków tego świadectwa nie znali, np. Orygenes pisał wyraźnie, że Flawiusz nie uważał Jezusa za Mesjasza.