Podczas ostatecznej ewakuacji miejscowa ludność cywilna miała być deportowana – w miarę możliwości – na roboty przymusowe według stopni priorytetowych (górnicy i metalurdzy, robotnicy wykwalifikowani oraz specjaliści, rolnicy i inni), często w wyniku łapanek. To samo dotyczyło zwierząt gospodarskich, które musiały zostać uśmiercone, jeśli nie było możliwości ich transportu. W ten sposób osoby niezdolne do pracy były pozostawione same sobie w opustoszałych i zniszczonych wsiach.
Taktyka ARLZ została ponownie sprecyzowana 6 września 1944 roku przez szefa Oberkommando der Wehrmacht feldmarszałka Wilhelma Keitla ze względu na niejasne przepisy i powszechną niepewność co do ich interpretacji i stosowania.
Od marca do kapitulacji III Rzeszy w maju 1945 roku, powtarzały się spory między środowiskiem przemysłowym skupionym wokół ministra uzbrojenia Alberta Speera z jednej strony a dowództwem Wehrmachtu i Adolfem Hitlerem z drugiej o paraliż lub zniszczenie niektórych zakładów przemysłowych i regionów na terytorium Niemiec.