Zgodnie z rozumieniem przez reżim nazistowski teraźniejszości jako „wieku wojny totalnej”, przygotowania do wojny nie ograniczały się do sił zbrojnych, ale obejmowały także sferę cywilną. Rozszerzono zakres strzeżonych tajemnic, a karę za zdradę zwiększono, aby odstraszyć potencjalnych szpiegów. Wehrmacht z wojskami lądowymi, marynarką wojenną, lotnictwem i ich organizacją, regulaminami wewnętrznymi, szkoleniem oraz stanem oddziałów i uzbrojenia nie był już jedynym środkiem obrony. Obiekty cywilne, firmy, budynki, środki transportu i organizacje potrzebne do zaopatrzenia służyły teraz także obronie narodowej, w wyniku czego każdy Niemiec mógł być nosicielem tajemnic. Zdradę stanu w narodowosocjalistycznych Niemczech uznawano za zbrodnię i zdradę wspólnoty narodowej oraz towarzyszy narodowych, za co groziła kara śmierci. Odpowiedzialni za propagandę gadatliwość i frywolność uznawali za „niemieckie błędy narodowe”, które mogą prowadzić do „niedbałości w słowach i czynach”. Podobnie zaufanie do obcych i wszystkowiedzących, skłonność do przechwałek i potrzeba uznania były jednymi z podstawowych cech „złych Niemców”. W rezultacie ludność niemiecka musiała być ostrzegana nie tylko przed szpiegami i agentami, ale przede wszystkim przed samym sobą.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Niemieckie plakaty antyszpiegowskie w czasie II wojny światowej · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.