Po wstąpieniu do Wehrmachtu żołnierze byli ostrzegani przed zdradą i sabotażem w broszurach edukacyjnych oraz zapoznawani z przepisami dotyczącymi tajemnicy wojskowej. Jednak dla skutecznej obrony przed szpiegostwem ludność cywilna musiała być wykształcona, aby myśleć i działać w sposób defensywny.
Forma plakatów Zamieszczane publicznie ulotki opisywały taktykę stosowaną przez szpiegów, przedstawiały zasady postępowania w walce ze szpiegostwem i sabotażem oraz jednoznacznie informowały adresatów o karach za zdradę stanu. Plakaty z hasłami takimi jak „Uwaga w rozmowach”, „Wróg słucha – cisza jest obowiązkowa” i „Pst – wróg słucha” skonfrontowały ludzi w czasie wojny z rzekomo czającym się wszędzie niebezpieczeństwem szpiegostwa. W pierwszych latach wojennych szpiega identyfikowano jako outsidera we wspólnocie narodowej poprzez sztampowy wygląd, fizjonomię, spojrzenie i pozycję w kompozycji plakatu. Wraz ze wzrostem strat militarnych i ekonomicznych, kiedy stało się jasne, że wojna jest już nie do wygrania, zmieniła się taktyka propagandy antyszpiegowskiej, przedstawiająca teraz towarzysza narodowego jako potencjalnego zdrajcę i szpiega.