Dowódcą obrony linii na odcinku wielkopolskim był generał . Linia przez długi czas była uważana za drugorzędną, z momentem rozpoczęcia natarcia na kierunku poznańskim została jednak uznana za priorytetowy rejon obrony. Wraz z pojawieniem się sił Armii Czerwonej w Kraju Warty generał skierował na linię B1 jedenaście batalionów wojska, które rozmieszczone były głównie w okolicach Działoszyna, Sieradza i Koła.

Koło było jednym z miast przygotowanych do roli tzw. Ortsstützpunkte (węzłowego punktu oporu). W niektórych wspomnieniach i dokumentach miasto było także określane jako twierdza – Festung Warthbrücken.

Na odcinek Ortsstützpunkte Warthbrücken skierowano ogólnie jedenaście kompanii grenadierów (1656 żołnierzy) z 1 Jednostki Alarmowej z Gniezna i Krotoszyna oraz jedną kompanię z 2 Jednostki Alarmowej z Ostrowa Wielkopolskiego. 18 stycznia 1945 roku gen. Petzel podjął decyzję o skierowaniu do miasta kolejnych dwóch tysięcy żołnierzy i sześciu dział pancernych. Do Koła wysłano m.in. cztery kompanie grenadierów utworzone z 14 Szkoły Podoficerskiej Piechoty z Kościana, baterię z 500 szkolno-zapasowego batalionu dział szturmowych z Poznania, batalion ze Szkoły Podchorążych SS w Owińskach, batalion z 41 Pułku Grenadierów Pancernych z Biedruska oraz dwie baterie artylerii fortecznej.