Domniemane uprowadzenie Według Waltona, jak i innych drwali z jego brygady, 5 listopada 1975 roku, pracowali oni przy pielęgnacji lasu państwowego Apache-Sitgreaves obok Snowflake w Arizonie. Podczas jazdy samochodem wraz z sześcioma współpracownikami, mieli rzekomo zobaczyć obiekt w kształcie latającego spodka, unoszący się nad ziemią w odległości ok. 34 metrów od nich, który miał wydawać wysoko szumiące dźwięki. Walton twierdzi, że po tym jak wyszedł z ciężarówki i zbliżył się do obiektu, ze statku pojawił się nagle promień światła i pozbawił go przytomności. Sześciu pozostałych mężczyzn w przerażeniu miało odjechać z miejsca zdarzenia. Walton twierdzi, że ocknął się w pomieszczeniu przypominającym salę szpitalną, będąc obserwowanym przez trzy niskie i łyse istoty. Twierdził, że walczył z nimi, dopóki człowiek z przywdzianym hełmem nie zaprowadził go do innego pokoju, w którym zemdlał po założeniu na niego przez trzy niskie istoty przeźroczystej plastikowej maski na jego twarz.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Zaginięcie Travisa Waltona · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.