Innym argumentem jest również fakt, że Robert poświęcił jeden z domów w swoim opactwie Marii Magdalenie.
Robert do końca życia odbywał podróże misyjne po całej zachodniej Francji, ale niewiele o nich wiadomo. Kontrowersję wokół jego osoby wywołało jednak oskarżenie o spanie w jednym pokoju z niektórymi z zakonnic, wniesione przez opata Geoffrey'a z Vendôme i biskupa Marboda z Rennes. Jest jednak bardziej prawdopodobne, że Robert praktykował – praktykę znaną z wczesnego Kościoła, która polegała na wspólnym życiu mnichów i mniszek w czymś na kształt białego małżeństwa.
Na soborze w Poitiers w listopadzie 1100 roku Robert poparł legatów papieskich, którzy ekskomunikowali Filipa I za jego nieprawy związek z Bertradą de Montfort. Dziesięć lat później uczestniczył w soborze w Nantes. Świadomość zbliżającej się śmierci skłoniła go do działań na rzecz zapewnienia trwałości swojemu opactwu w Fontevrault. Nałożył na mnichów ślub stałości i we wrześniu 1116 roku zwołał kapitułę, aby ustalić formę sprawowania władzy. Z Hautebruyère udał się do Orsan, innego klasztoru przynależącego do Fontevrault, gdzie zmarł. Vita Andreæ szczegółowo opisuje jego ostatni rok życia.