Kres działalności „El Ilocano” położyła rewolucja filipińska.
Treść thumb|Isabelo de los Reyes, twórca „El Ilocano” „El Ilocano” był pismem antyklerykalnym i niepodległościowym. Mimo że de los Reyes nigdy nie należał do Katipunanu, tajnej organizacji rewolucyjnej stawiającej sobie za cel wyzwolenie Filipin spod panowania hiszpańskiego, jego dwutygodnik głosił w zasadzie hasła zbieżne z ideologią grupy. Występował dodatkowo przeciwko uprzywilejowanej pozycji duchowieństwa katolickiego. Czynił to niekiedy w bardzo bezpośredni sposób. W źródłach pojawiają się sugestie, jakoby ataki na kler na obszarach zamieszkanych przez Ilokan po wybuchu rewolucji z 1896 były w istocie pokłosiem agresywnej retoryki pisma.
Czasopismo poruszało jednocześnie szerokie spektrum tematów, nie ograniczając się jedynie do kwestii społeczno-politycznych. Starano się na jego łamach popularyzować naukę, zamieszczając artykuły poświęcone geografii, rolnictwu, prawu czy matematyce. Nie pomijano też administracji czy kwestii religijnych. Wyraźnie regionalne w swym wydźwięku, jego skoncentrowanie się na jednej tylko grupie etnicznej znajdowało swe odzwierciedlenie choćby w tekstach poświęconych historii Ilokan. Dwutygodnik czasem publikował również poezję oraz porady odnoszące się do życia codziennego. Zawierał dodatkowo sekcję skierowaną do kobiet.