Jako cesarz Po przybyciu do miasta w październiku 68 roku kazał stracić niektórych wyzwoleńców Nerona. Najistotniejszy problem, z jakim zetknął się Galba podczas swoich krótkich rządów, związany był z przywróceniem państwowych finansów. Władca podejmował wiele niepopularnych decyzji, spośród których najbardziej niebezpieczną była odmowa wypłacenia pretorianom nagród pieniężnych, jakie były im w jego imieniu obiecane. Cesarz gardził poglądem, jakoby żołnierze powinni otrzymywać „łapówki” za lojalność. Oburzał pospólstwo swoim skąpstwem i niechęcią wobec przepychu. Zaawansowany wiek stłumił energię władcy, który znalazł się całkowicie pod kontrolą ulubieńców. Trzej z nich – Tytus Winiusz (przyjaciel cezara od czasu piastowania urzędu konsula), Korneliusz Laco (dowódca gwardii pretorianów) oraz wyzwoleniec Galby, Icelus Marcjanusz – mogli kontrolować władcę. Z powodu wielkiego wpływu na cesarza byli oni nazywani „trzema pedagogami”. Wszystko to wywoływało wzrost niechęci społecznej do Galby.