Zapytany przez Alicję Biały Królik mówi, że raz Królowa Kier skazała na śmierć Księżną, gdy ta się spóźniła. Jednak Księżna przybywa cała i zdrowa. Królowa Kier chce ją przesłuchać, ale Alicja ratuje sytuację mówiąc, że Księżna jest zbyt onieśmielona gracją Królową Kier. Wobec Królowa Kier wszystkich ułaskawia. Wdzięczna Księżna prowadzi Alicję nad morze, gdzie każe Gryfowi zapoznać ją z Nibyżółwem. Lamentujący Nibyżółw wspomina swoje szkolne lata, gdy był prawdziwym żółwiem. Alicja, Nibyżółw i Gryf śpiewają piosenkę, gdy Biały Królik każe Alicji udać się do sądu jako świadek w sprawie skradzionych ciastek przez Waleta Kier.

Pierwszy świadek – Szalony Kapelusznik zostaje niespodziewanie skazany na tańce i śpiewy przez Króla Kier pod zarzutem zabicia czasu. Przerażony Kapelusznik traci przytomność, co powoduje u Alicji smutek. Kolejnym świadkiem jest kucharka rozsiewająca wszędzie pieprz. Waletowi Kier zostaje udowodniona wina i za karę musi poślubić Księżną. Jednak Biały Królik czujący coś do Księżnej przyznaje się do winy. Alicja jako ostatni świadek widzi absurdalność procesu, za co zostaje skazana na dekapitację.