W epoce zmasowanego ostrzału artyleryjskiego, w porównaniu z niewidocznymi pociskami, groźba ataku bagnetowego była znacznie bardziej namacalna, bo taki atak mógł doprowadzić do masakry, jeśli obie strony nie ustępowały z pola walki.

Wojna secesyjna Podczas amerykańskiej wojny secesyjnej (1861–1865), bagnet był odpowiedzialny za mniej niż 1% ofiar na polu bitew. Atak na bagnety celem zmuszenia wroga do odwrotu, był bardzo skuteczny w wielu starciach niewielkich jednostek na krótkim dystansie podczas wojny secesyjnej, ponieważ większość żołnierzy wycofywała się po ataku podczas przeładowywania. Chociaż takie ataki powodowały niewiele ofiar, to przyczyniały się do paniki w szeregach wroga i pozwalały na zdobycie istotnych z wojskowego punktu widzenia stanowisk nieprzyjaciela, w szybki i zaskakujący sposób.

I wojna światowa Podczas I wojny światowej (1914–1918), atak na bagnety był standardową metodą walki, lecz rzadko odnosił sukcesy. Straty brytyjskie pierwszego dnia bitwy nad Sommą były największe w historii British Army i wyniosły 57 470 ofiar, z których 19 240 poległo.