Ich prometejskie zuchwalstwo zostało ukarane: Krzysztof Boski zniszczył przyrząd, zabił swego kolegę i porzucił fizykę i mechanikę dla teologii. Z czasem został biskupem i kardynałem.
Kształt artystyczny Powieść, tak jak i poprzednie części cyklu jest zbiorem rozmów, pism i listów. Wątki fabularne czytelnik poznaje jako fragmenty rozmów i relacji z przewodu sądowego, ograniczone czasami do kilkuzdaniowych strzępów. W procesie, toczącym się w roku tysięcznym od chrztu Polski, a więc w roku 1966, Bors Boski, syn Krzysztofa, doktora fizyki i kardynała, jest oskarżony o usiłowanie ojcobójstwa. Obrona stara się wykazać, że to ojciec usiłował zamordować syna.
Parnicki nawiązuje w swojej wizji do klasycznych autorów fantastyki naukowej Verne’a i Wellsa. Jego wizja odwołuje się też do twórczości Chestertona, o którym pisał w latach młodzieńczych, że jest jedynym gwarantem ocalenia klasycznych wartości kultury europejskiej: indywidualizmu i humanizmu, śmiertelnie zagrożonych «w epoce dyktatur i totalizmów». Fantastyczna wędrówka w czasie będzie tematem również innych powieści Parnickiego.