Dowódca armii gen. Bortnowski zdecydował, że główne uderzenie wykona pod Łowiczem 16 Dywizja Piechoty, a pomocnicze 4 Dywizja Piechoty. Na wschodnim skrzydle uderzyć miała 26 Dywizja Piechoty z zadaniem osłony głównego kierunku uderzenia, ewentualnie oskrzydlenia od wschodu nieprzyjaciela walczącego z 16 Dywizja Piechoty. Przy pomocy lotnika dowódca armii próbował też nawiązać współdziałanie z Armią „Warszawa”. Generał Juliusz Rómmel obiecał wiązać nieprzyjaciela z kierunku Warszawy.
Przegrupowania wojsk i zadania
Wieczorem 13 września 4 Dywizja Piechoty przystąpiła do luzowania Wielkopolskiej Brygady Kawalerii i zajęła pozycje od Soboty do Otolic. Osłaniał I/67 pułku piechoty. 16 Dywizja Piechoty pozostała na swoich stanowiskach pod Łowiczem. Dowódca dywizji płk Zygmunt Bohusz-Szyszko postawił swoim pułkom następujące zadania: 64 pułk piechoty wzmocniony dywizjonem artylerii uderzy na wschód od Łowicza w kierunku Mysłakowa; 65 pułk piechoty, stanowiący odwód, przygotować się miał do spotęgowania uderzenia 64 pp na Łowicz. 4 Dywizja Piechoty płk. dypl. Józefa Werobeja otrzymała rozkaz przygotowania się do natarcia z rejonu Zduny Kościelne – Urzecz w ogólnym kierunku na jezioro Okręt i wyjścia na prawe skrzydło 16 Dywizji Piechoty.