Mikołaja Bołtucia do uderzenia w kierunku na Łowicz Poduchowny.

Około 8.00 oddziały 26 Dywizja Piechoty przekroczyły Bzurę bez przeszkód ze strony nieprzyjaciela. Nacierający na prawym skrzydle I/10 pułku piechoty kpt. Ludwika Ścigalskiego opanował Bednary Stare, II/10 pp mjr. Andrzeja Kulczyckiego z dużymi stratami zdobył Bednary Nowe, a przechodząca do pościgu 5 kompania kpt. Jerzego Dobrzańskiego opanowała stację kolejową Bednary. III/37 pułku piechoty mjr. Wilhelma Fedórki wszedł pomiędzy niemiecką 18 i 19 Dywizję Piechoty, opanował lasek na północ od Karolewa oraz nasyp kolejowy. W Karolewie i na wzgórzach od strony wsi Sypienie natknął się na zdecydowany opór nieprzyjaciela. Równolegle I/37 pp mjr. Henryka Reymanna wyparł z Sierzchowa ubezpieczenia niemieckiego 74 pp, a po przekroczeniu toru kolejowego zajął dwór Jasionna.

Stacjonujący w Czerniewie sztab Armii „Pomorze” do godziny 10.00 otrzymywał na ogół pomyślne meldunki bojowe z linii frontu. Meldunki te potwierdzili w rozmowie telefonicznej z gen. Bortnowskim zarówno dowódca GO gen. Bołtuć jak i dowódca 26 DP płk. Brzechwa-Ajdukiewicz. Jedynie 16 Dywizja Piechoty, a szczególnie jej 66 pułk piechoty, z trudem odpierała niespodziewane ataki nieprzyjaciela.