dz. cyt., s. 100), w przeciwieństwie do uważanych za przyzwoitsze tabernae vinariae. lub podrzędnych knajp (stabulum)Lidia Winniczuk: Ludzie, zwyczaje i obyczaje starożytnej Grecji i Rzymu. Warszawa: PWN, 1983, s. 140.. W prostszych podawano na stałe jedynie niektóre rodzaje posiłków (drób, ryby, soczewicę, sery, wypieki), inne służyły ich większym wyborem. Okazalsze miały wnętrza części jadalnej dekorowane freskami, często przedstawiającymi rodzaje dostępnego tam pożywienia. Zwracający uwagę fresk z odpowiednim napisem (nazwą lub imieniem właściciela) umieszczany też był na zewnątrz przy otworze wejściowym. Ujemną cechą termopoliów był brak wygodnych miejsc konsumpcji dla klientów zasiadających na zwykłych stołkach (taboretach) zamiast zwyczajowo na leżankach (lecti). Mimo to spełniały też rolę miejsc spotkań towarzyskich, choć przyciągały i podejrzany element. Także dlatego, że na ich zapleczu nierzadko ukrywano hazardową salę gry, gdzie przez cały rok (nie tylko w Saturnalia) można było dokonywać zakładów i grać w kościJérôme Carcopino: Życie codzienne w Rzymie w okresie rozkwitu cesarstwa. Warszawa: PIW, 1966, s. 241.. Ponadto żeńska obsługa nie stroniła od przygodnego świadczenia usług seksualnych, do czego służyły niewielkie pomieszczenia na piętrze lub półpiętrzeAlberto Angela: Jeden dzień w starożytnym Rzymie, dz.