Pod koniec powieści Hadron ujawnia Wsamrazkom, że – podobnie jak on – pochodzą z Decymy, Dziesiątej Planety. Proponuje im wyprawę, gdzie mogliby zdobyć nowe umiejętności i stać się Poszukiwaczami, Pomocnikami i Pośrednikami. Jednak podróż na Decymę jest decyzją ostateczną – powrót na Ziemię byłby praktycznie niemożliwy. Fantek z entuzjazmem wyraża chęć wyruszenia, lecz Hadron przypomina mu, że to podróż, która odmieni ich życie na zawsze. Bracia stają przed trudnym wyborem: czy opuścić ukochany las, czy zostać i dalej go chronić. Ostatecznie decydują się pozostać na Ziemi. Nibek podkreśla, że ich miejsce jest tu – wśród przyjaciół, leśnych zwierząt i ludzi, którzy liczą na ich pomoc. Choć Decyma kusi swoją tajemniczością, Wsamrazkowie wiedzą, że ich misja jeszcze się nie skończyła. Hadron akceptuje ich decyzję, ostrzegając jedynie, że ludzie już zaczynają „zaśmiecać Kosmos” i że przyszłość może przynieść kolejne wyzwania.