W 1915 Michał Jasieński, syn Jana, ożenił się z Zofią z Herniczków i od tamtej pory był gospodarzem Siennieńskiej Woli. Majątek zniszczony przez Niemców w wyniku rabunków i działań w I wojnie światowej, został odbudowany i unowocześniony. Sprowadzono nowe maszyny i urządzenia m.in. do gorzelni. Michał Jasieński czynnie uczestniczył w życiu lokalnej społeczności. Posiadał ponadto pasję artystyczną: malował obrazy, projektował meble artystyczne, kreślił plany kilku budynków gospodarczych. Wraz z żoną miał 3 synów, którzy od początku II wojny światowej zaangażowani byli w walkę o niepodległość kraju. Dwaj starsi: Włodzimierz (1915–1993), inż. kpt. w I Dywizji Pancernej generała Maczka i Zdzisław (1919–1945), podchorąży wojsk inżynieryjnych walczyli na Zachodzie. Najmłodszy Andrzej (1922–1943) porucznik Armii Krajowej, pseudonim Domrad, zginął w Warszawie. Po II wojnie światowej władze komunistyczne odebrały Michałowi Jasieńskiemu majątek podczas reformy rolnej, a ten zamieszkał u swojego przyjaciela, miejscowego proboszcza księdza Zdziebłowskiego.