Częściowo tłumaczą to ówczesną sytuacją na polskim rynku wydawniczym, gdzie poza zespołami o uznanej marce, większość młodych i nieznanych jeszcze zespołów miała szanse na wydanie albumu w może dwóch wytwórniach, co skutkowało określonymi trendami w twórczości. Ale miało to także swoje przełożenie na dużą popularność punk rocka i powiązaną z tym dużą sprzedażą wydawanych wówczas w znacznych nakładach albumów, co dotyczy także zespołu Kastracja. Jak przyznają muzycy to wiązało się z dużym zarobkiem wydawców i innych osób, ale niestety nie zespołów.
Późniejsze działania jakie zespół podjął po kilkuletniej przerwie, to twórczość z już nieco zmienioną stylistyką sprawiającą, że jest ona postrzegana jako street punk/oi!. W ten sposób w późniejszym dorobku zamieszczonym na płycie „Nie Będziemy Tacy...” zespół prezentuje kompozycje zarówno w stylu polskiego punk rocka połowy lat 90. XX wieku, jak i utwory w stylu muzycznym oraz w warstwie tekstowej ewidentnie należące do gatunku street punk/oi!, co wręcz uniemożliwiało ówcześnie jednoznaczne „zaszufladkowanie” kapeli do konkretnego stylu w ramach punk rocka. Mimo to twórczość zespołu w obu stylach . Muzyka o tego momentu ma bowiem, jak to określają recenzenci, . Są to melodyjne i pełne energii utwory o przebojowym charakterze.