Instrumentarium tworzące owo spokojne brzmienie składało się z dwóch waltorni, tuby i czasami sześciu instrumentów stroikowych grających unisono partie klarnetów. Orkiestra wykonywała dużo ballad i dlatego przez część odbiorców była uznawana za bardziej „romantyczną” niż swingową. Jednakże po zaangażowaniu w 1941 nowego, młodego aranżera, Gila Evansa, big-band zyskał na znaczeniu i popularności zarówno wśród publiczności, jak krytyki jazzowej. W maju tego roku czasopismo muzyczne „Metronome” uznało The Claude Thornhill Orchestra za „big-band wszech czasów”.
Wybuch II wojny światowej i następujące po nim wydarzenia położyły kres pierwszemu wydaniu jego orkiestry. W 1942 wstąpił ochotniczo do marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. Otrzymał skierowanie do Pearl Harbor do orkiestry US Navy The Rangers, prowadzonej przez Artie’ego Shawa. W styczniu 1943 zespół został przeniesiony, jego zaś przydzielono do sztabu admirała Williama Halseya. Zajmował się organizacją i koordynacją koncertów i imprez rozrywkowych dla marynarzy. W tym czasie miał kontakt służbowy także z dowódcą floty Pacyfiku – admirałem Chesterem Nimitzem.