Wśród osób z jej pokolenia boro cieszyło się złą reputacją, było bowiem postrzegano jako hańbiące przypomnienie upadku w czasie drugiej wojny światowej, biedy i zapaści ekonomicznej czasów powojennych.

Sam Momiyama w jednym z wywiadów podkreślił, że uwielbia kolor indygo, a także pracę z tradycyjnymi japońskimi materiałami. Od drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych XX w. pracuje i wyraża siebie jako artysta poprzez pracę z boro, czyli zniszczonymi i zużytymi skrawkami materiału. Wykorzystuje stare fragmenty odzieży do tworzenia własnych ubrań, zarówno do użytku codziennego, jak i do tych, których używa w praktykowaniu sztuk walki (szczególnie kendo i jodo). Tworzy własną, nowoczesną wersję pracy z boro, która nie pełni wyłącznie funkcji użytkowych lecz także ornamentacyjne (rodzaj obrazów z fastrygowanych tkanin). Stara się również zachować historyczną ciągłość, kupując stare ubrania i materiały na targach w Japonii oraz naprawiając je, cerując oraz naszywając łatyBoro - Nödens konst - Momiyama Takao.. Od przełomu pierwszej i drugiej dekady XXI w.