Za odbiegające od tych wzorców, bardziej nietypowe o oryginalne utwory Kaczor uznaje także m.in. uniwersum Tomasza Kołodziejczaka łączące elementy fantastyki naukowej z fantasy (cykl Ostatnia Rzeczpospolita, debiutujący w 2002) i podobny pod tym względem Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza (2005–2014), filozoficzne Inne pieśni Jacka Dukaja (2003), fantasy historyczne o Skandynawii Marcina Mortki (trylogia nordycka, 2003–2007) i jego późniejszą, inspirowaną historią wypraw krzyżowych trylogię Miecz i kwiaty (2008–2010), a także inspirowany folklorem z Huculszczyzny cykl Smoczogóry Wita Szostaka (2004–2005). Jako oryginalne oceniła też Wody głębokie jak niebo (2005) Brzezińskiej, i dzieła Kossakowskiej (Zastępy anielskie, Ruda sfora z 2007), Rafała Dębskiego (orientalne Łzy Nemezis, 2005). W tym okresie pojawiły się też pierwsze polskie utwory urban fantasy, za które Kaczor uważa Basztę czarownic Krzysztofa Kochańskiego z 2003 i Herbatę z kwiatem paproci Michała Studniarka z 2004, a także utwory steampunkowe (np. Zadra Piskorskiego z 2008 r.).