W pierwszej dekadzie XXI-wieku zaczęły też pojawiać się utwory osadzone w klimatach polskich i szerszej, słowiańskich (fantasy słowiańska). Według Kaczor, za małą popularność tej tematyki w polskiej fantasy do tego czasu odpowiedzialny jest Sapkowski, który w 1993 r. skrytykował umieszczanie fantasy w tej tematyce (w eseju „Piróg albo Nie ma złota w Szarych Górach”, opublikowanym w „Nowej Fantastyce” w 1993). Jednak na początku tej dekady Sapkowski osadził w tych klimatach swoją nową trylogię (trylogia husycka, 2001–2006); wkrótce po tym, znacznie zwiększyła się popularność tych klimatów (Michał Studniarek, Herbata z kwiatem paproci, 2004; Piotr Patykiewicz, Odmieniec, 2006; Rafał Dębski, Kiedy w Bóg zasypia, 2007; Dariusz Domagalski, Cykl Krzyżacki z 2009). Magdalena Roszczynialska w 2009 r. zauważyła, że „akcja wielu polskich utworów i gier fantasy dzieje się w „epoce kontuszowej”; w klimatach sarmackich pisze także Jacek Komuda.
W pierwszej dekadzie XXI debiutowali liczni nowi polscy autorzy fantasy, m.in. Baniewicz, Mortka, Piskorski, Adam Przechrzta (Pierwszy krok, 2008), Iwona Surmik (Dylogia o Albanie, 2002–2003) oraz Szostak.