14 marca Adolf Hitler nakazał generałowi SS Hansowi Kammlerowi wystrzelenie rakiet V2 w celu zniszczenia mostu. Był to pierwszy raz, kiedy rakiety te zostały użyte przeciwko celowi taktycznemu a nie strategicznemu i jedyny raz, kiedy zostały wystrzelone na cel położony na terytorium Niemiec. 11 wystrzelonych rakiet zabiło sześciu Amerykanów i kilku niemieckich cywilów w pobliskich miejscowościach, ale żadna nie wylądowała bliżej niż około 500 metrów od mostu. Kiedy Niemcy wysłali oddział siedmiu marynarzy-dywersantów ubranych we włoskie aparaty do nurkowania, Amerykanie byli gotowi również na to zagrożenie. Po raz pierwszy użyli w walce ściśle tajnych czołgów Canal Defence Light, które skutecznie wykrywały płetwonurków w ciemności, aż ci zostali zabici lub schwytani.