Wkrótce potem ich napady znowu dały się we znaki w okolicy.

Według legendy, kres zbójeckiej działalności położył incydent z dostawą wina dla Gunzela von Schweinichen, pana zamku Świny. W 1455 roku von Tschirnowie obrabowali przeznaczone dla niego wozy. W odwecie von Schweinichen napadł na zamek Niesytno, gdzie ucztowano, racząc się zdobycznym alkoholem. Bracia zostali pojmani. Według jednej z wersji, Hans zginął wówczas z ręki Gunzela. Według innej - został przekazany w ręce wrocławskich i świdnickich mieszczan, którzy powiesili von Tschirna.

Legendy Według jednej z legend, Hans von Tschirn zawdzięczał powiedzenie w napadach i rabunkach temu, że zaprzedał duszę diabłu. Ponoć, gdy pakt wygasł, czart przyszedł po swoje. Rycerz postanowił ratować się, proponując diabłu grę w kręgle. Grano w wąwozach, ciągnących się od Samborowiczek w stronę Gromnika. Gra toczyła się po myśli czarta - po kolejnym rzucie przewrócił on wszystkie kręgle za wyjątkiem jednego. Wówczas to von Tschirn rozpaczliwym ruchem wyrwał z ziemi głaz i cisnął nim, przewracając ostatni kręgiel.