By zdjąć działo z podstawy morskiej i przenieść na lawetę kołową wystarczyło poluzować jeden uchwyt.

Lawety kołowe w zależności od wersji różniły się detalami konstrukcji, ale wszystkie wyposażone były w hydrauliczny opornik i sprężynowy powrotnik, oraz śrubowy układ podniesienia. Podstawę morską stanowił cokół przytwierdzany bezpośrednio do pokładu okrętu za pomocą trzech śrub. W cokole umieszczony był pionowy oporopowrotnik, z hydraulicznym opornikiem na dole i zamontowanym nad nim sprężynowym powrotnikiem. Śrubowy mechanizm podniesieniowy pozwalał na prowadzenie ognia w zakresie -10° do +20° podniesienia lufy. Przy montowaniu działa na łodzi, spoczywało ono na lawecie kołowej, przy czym same koła zdejmowano, osie mocowano w specjalnych uchwytach na burtach, a ogon łoża – do dna łodzi.

Wysoką szybkostrzelność działo zawdzięczało m.in. użyciu naboi zespolonych. Łuski wykonywano ze zwijanej blachy, z przytwierdzanym stalowym dnem, w którym znajdowało się gniazdo zapłonnika. Ta niedoskonała technologia budziła obawy, co do wytrzymałości nabojów – podczas kampanii w 1877 roku, część łusek uległa uszkodzeniom.