o opowiadaniu napisał, że jest to „kryminalna, tajemnicza intryga”, i utwór „niezły”, ale niezbyt mieszczący się w formie opowiadania i proszący się o rozbudowanie do powieści. Dunin-Wąsowicz uznał utwór za jeden z lepszych w zbiorze, z ciekawym dyskursem na temat nazistowskiej teorii rasy (w którym motyw aryjczyków i semitów jest rozbudowany o motyw walki homo sapiens z neandertalczykami). Równocześnie zauważył, że pomysł ten nie jest jednak oryginalny, i został już wcześniej poruszony przez innych autorów. Dębska zauważyła, że jest to jedyne opowiadanie w zbiorze, które w sposób znaczący porusza tematykę polskiej partyzantki i konspiracji, opowiadanie uznała też za najpoważniejsze w zbiorze.

Roś – Olaf i buty Gintera Wągrowski utwór uznał za raczej nieudany, oceniając go na 30% i krytykując utwór za brak elementów fantastycznych, w efekcie będące „banalną opowiastką okupacyjną”, tematycznie niezbyt pasującą do zbioru opowiadań fantastycznych.

Odmiennie, Dębska utwór oceniła pozytywnie, pisząc, że jego styl i język („oszczędność środków”) w efekcie daje tekst „bardziej poruszający i przerażający niż wszystkie horrory [z antologii] razem wzięte”.