W opowiadaniu dostrzegła tematykę niemożności zrozumienia wojennych doświadczeń przez ludzi, którzy nie mają podobnych osobistych doświadczeń.

Siedlar – Biurko z kaukaskiego orzecha Bohaterem opowiadania jest Polak, który w młodości spędził dużo czasu w powojennym już Kazimierzu. Po latach na emigracji w USA wrócił do Krakowa, gdzie zajmuje się handlem antykami, w ten sposób poznając też historię Żydów z tej dzielnicy.

Parowski zaliczył ten utwór do najlepszych w zbiorze; w opowiadaniu docenił „zręczną konfrontację rzeczywistości PRL, współczesnego USA i czasów Holokaustu”. Wągrowski ocenił opowiadanie jako nieco powyżej przeciętnej (60%), pisząc, że jest to „dojrzała, nietypowa opowieść o duchach”, i opowiadanie wartościowe, z ciekawą pointą, aczkolwiek z wolno toczącą się akcją i w efekcie tego nieco dłużące się („rozciągnięte ponad miarę”). Kończak zaliczyła utwór Siedlara do najlepszych w zbiorze, chwaląc go jako jedyny, którego akcja dzieje się współcześnie. Śliwiak uznał opowiadanie za najlepsze w zbiorze, zwracając też uwagę na fantastyczny motyw nawiedzenia przez żydowskiego ducha (dybuka) Dębska także oceniła utwór pozytywnie, jako skłaniający do myślenia nad trudną tematyką żydowską.