Kilka miesięcy po otwarciu, gdy letni upał zalał mały lokal o powierzchni 6,5 m², właścicielka Lori Bowden zasugerowała pracownicom rozpoczęcie akcji promocyjnej „Środa w Bikini”. Sprzedaż w lokalu wzrosła lawinowo, a wkrótce potem pojawiły się kolejne dni tematyczne, w których baristki pracowały w różnych skąpych strojach. Koncepcja bikini barista szybko się rozpowszechniła, a wśród strojów przywdziewanych przez pracownice znalazło się m.in. bikini, bielizna, pończochy i szpilki. Pierwsza fala zainteresowania amerykańskiej i zagranicznej prasy tym fenomenem miała miejsce na początku 2007 roku. Właściciele konkurencyjnych kawiarni, które nie przyjęły tej koncepcji, narzekali na nowy trend i odnotowali spadek obrotów.
Placówki handlowe zatrudniające baristki w bikini często przyjmują kuszące nazwy, takie jak „Peek A-Brew”, „Grab n' Go”, „Cowgirls Espresso”, „Smokin' Hot Espresso”, „Knotty Bodies Espresso”, „Java Jigglers”, „Espresso Gone Crazy”, „Espresso Gone Wild”, „ChickaLatte”, „Java Girls”, „Sweet Spot”, „Fantasy Espresso” czy „Natte Latte”.
Przypisy
Kategoria:Zawody związane z gastronomią i hotelarstwem Kategoria:Kawa