Marfa zaproponowała Kazimierzowi Jagiellończykowi przyłączenie Nowogrodu Wielkiego do Wielkiego Księstwa Litewskiego z zachowaniem autonomii miasta. Władanie miastem zaproponowano Michałowi Olelkowiczowi. Sprawa przyłączenia Nowogrodu do Wielkiego Księstwa została zaniechana, ze względu na brak wsparcia ze strony zakonu inflanckiego oraz brak zgody Pskowa na przepuszczenie wojsk. Poza tym kraj pozostawał zaangażowany w walki z Węgrami, a Rada Panów Wielkiego Księstwa Litewskiego nie była skłonna zaakceptować nowej wojny.
Próby porozumienia z Wielkim Księstwem Litewskim wywołały oburzenie metropolity Moskwy Filipa (który oskarżał Marfę o rzekomą próbę zaprowadzenia w Nowogrodzie katolicyzmu) i cara Iwana III Srogiego. Na wieść o tych negocjacjach, które naruszały wcześniejszy pokój jażełbicki, na Nowogród wyruszył car Iwan III Srogi. Ochotnicza armia Nowogrodu, licząca nawet 40 000 żołnierzy, lecz słabo wyszkolona, przegrała z wojskami Wielkiego Księstwa Moskiewskiego nad Szełonią. Wojskami Nowogrodu w tej bitwie dowodził syn Marfy Dymitr, który następnie został stracony.