34..
thumb|220px|Plac Artura Grottgera w Kłodzku w latach 70. XX wieku Na przełomie sierpnia i września 1938 roku Koński Targ został nawiedzony przez powódź, która wyrządziła olbrzymie straty. Zawaleniu uległ dom na rogu placu i ulicy Końskiej. Poziom wody sięgał w budynkach do wysokości 2 metrów.
Po przejęciu Kłodzka przez władze polskie w 1945 roku, po zakończeniu II wojny światowej, Końskiemu Targowi nadano oficjalną nazwę placu Artura Grottgera. Nadanie tej nazwy zaproponował przebywający w Kłodzku w tym czasie Andrzej Ropelewski (późniejszy historyk rybołówstwa morskiego), zauroczony tą częścią miasta ze względu na jej położenie geograficzne, jak i nietuzinkową architekturę, wkomponowaną w ten obszar miasta, stąd wybór malarzy na patronów ulic.
Przez kolejne dwa lata miało miejsce wysiedlenie dotychczasowych, niemieckich mieszkańców placu (do 1947 roku) oraz przekazywaniem znajdujących się tu mieszkań w ręce Polaków. Znajdujące się na parterach lokale handlowe i gastronomiczne zgodnie z obowiązującą polityką władz centralnych zostały znacjonalizowane i przejęte przez państwo. We wrześniu 1947 roku na parterze kamienicy przy placu Grottgera 1, otworzono kłodzki oddział Polskiego Biura Podróży „Orbis”.